| Życzenia | Aforyzmy | Kontakty | Horoskopy | Imiona | Święta | Kartki | Deformator | Biorytmy |
| Prezenty | Dowcipy | Sennik | Rozrywka | Forum | Mapa Polski | Teksty Piosenek | Kuchnia | Śmieszne |
Pochodzenie i zasięg magii, Definicje magii, Zakresy magii, Magia a religia, Magia a nauka, Magia biała i czarna, Magia a okultyzm, Magia i astrologia, Magia w krajach afrykańskich, Magia w mieszkaniach, Źródła niepokoju, Przesądy , Talizmany, Siły astrologii. Definicje magii Większość współczesnych definicji magii nie wykracza poza klasyczne ujęcia magii zaproponowane przez J. G. Frazera, B. Malinowskiego i M. Maussa, w których magia traktowana jest wyłącznie jako rodzaj techniki. M. G. Marwick, autor wielu prac na temat magii, stwierdza, że magia oznacza moc lub" umiejętność magika, tj. osoby spełniającej obrzędy, których celem jest kontrola nieosobo-wych, „nadnaturalnych sił".19 Podobne określenie stosuje się do magii uprawianej w krajach Trzeciego Świata. Jak stwierdzają L. V. Thomas i R. Luneau, magia to „formalizm skutecznego rytuału, który pozwala przekształcić przeciwieństwa funkcjonalne".20 Sprowadzenie istoty magii do zabiegów rytualnych lub iluzorycznych działań zawiera błąd logiczny, trudno bowiem podejrzewać kogokolwiek, że podejmuje świadome działania bez wiary w ich skuteczność. U podstaw magii musi zatem leżeć wiara w siły nadprzyrodzone lub w nadnaturalną moc przypisywaną znakom, osobom, a nawet przedmiotom. Celem zabiegów magicznych jest zmuszenie tych sił do działania korzystnego dla osoby odprawiającej rytuał lub dla klienta zamawiającego takie działanie. Obiektami kultu magii mogą być wprawdzie bóstwa czczone w obrębie panującej religii, ale nie jest to możliwość jedyna. W społeczeństwach plemiennych magia, akceptowana społecznie, często obwarowywała zasady religii systemem nakazów, głównie jednak zakazów. Ale obok magii sankcjonującej istniejący porządek społeczny była również magia potępiana, która przynosiła szkodę poszczególnym członkom społeczeństw i wykraczała poza obowiązujące normy, łamiąc uświęcone przepisy tabu. Magia potępiana, marginalna opierała się często na odmiennych obiektach kultu, jak np. duchy peryferyjne. Do tego typu magii odnosi się definicja M. H. Wilsona, powstała w wyniku badań pro-,, wadzonych w Afryce, według której magia to .wiara w siły mistyczne wrodzone pewnym jednostkom i wykorzystywana przez nie w celu szkodzenia innym".21 W literaturze zgromadzonej do tej pracy tylko dwukrotnie natknęłam się na definicję magii zawierającą czynnik wiary jako podstawę praktyk rytualnych. Interesujące jest, że pierwsza definicja powstała w wyniku badań magii pozaeuropejskiej, druga natomiast jest rezultatem badań nad współczesną magią w Europie Zachodniej. M. H. Wilson określa magię mianem tauma-turgii (greckie thauma — cud, dziw i ergos — czyniący, a więc czynienie cudów), co wynika, być może, z zamiaru odcięcia się od pejoratywnego sensu łączonego z magią w Europie. Zdaniem tego autora taumaturgia to „wiara i oczekiwanie na nadnaturalny kontakt z manifestują się siłą, która ma sprawić natychmiastowy skutek pożądany dla osoby zainteresowanej.2* W tym ujęciu magia łączona jest raczej z mistyką niż z celami doczesnymi, najczęściej kojarzonymi z magią. Z tych też względów jest ona mało przydatna jako próba generalnego ujęcia badanego zagadnienia — tym bardziej że pomija zupełnie rytuały i praktyki, tak ważne dla magii. Druga ze wspomnianych definicji, której autorem jest U;Meetzgei\, powstała w wyniku badań socjologicznych ńie związanych z religioznawstwem. Według niej „magia to wiara w siły zawarte w rzeczach, sytuacjach, działaniach i zjawiskach, których to sił empirycznie one nie posiadają".23 Definicja ta ma wiele walorów, min. lapidarność oraz adekwatność ujęcia podstawowej cechy magii, jaką jest wiara w różnorodne siły. Metzger konkretyzuje siły będące obiektem magicznej wiary i rozciąga je na sferę życia świeckiego. Nie zmienia to jednak faktu, że magia wyrasta z wiary w siły nadprzyrodzone. Bez tej wiary trudno sobie wyobrazić trwałość magii. Na podstawie dotychczasowych rozważań można — jak sądzę — określić najważniejsze cechy magii: magia opiera się na wierze w siły nadprzyrodzone, kojarzy je z ideami, osobami lub przedmiotami, i wyraża się w zaklęciach połączonych z zabiegami rytualnymi, których celem jest uzyskanie natychmiastowych skutków. Zabiegi i rytuały magiczne mają charakter iluzoryczny. Istota praktyk magicznych sprowadza się bowiem nie tyle do zmiany aktualnej traumatyzującej sytuacji, ile do złagodzenia jej psychologicznych skutków — napięcia, zwątpienia lub rozpaczy, leżących u podstaw tych zabiegów, przez próbę reinterpretacji niekorzystnej sytuacji i wskazanie jej źródeł (np. działanie złych mocy). W ten sposób nieuchwytne źródła zła przemieszczone zostają na wybrany obiekt (wyimaginowane źródła zła nasuwają się na zło realne i redukują je). Tak bywa min. w sytuacjach, gdy magia łączy się z przejawami protestu lub buntu społecznego. Łagodzi ona wówczas napięcia społeczne, a w najlepszym razie antycypuje przyszłe przemiany, ale ich nie wprowadza. Zmiany realne dokonują się poza magią. Próba sprecyzowania zakresu magii — użyteczna dla dalszych rozważań — nie zamyka rzecz jasna do dalszych uściśleń terminologicznych, niezbędnych z uwagi na złożoność zjawiska, nie łatwo poddającego się ocenie naukowej. Trudności pojawiają się choćby przy próbie określenia osoby zajmującej się czarami. Może to być: 1) osoba uchodząca za autorytet w zakresie magii w społeczeństwie plemiennym; 2) przywódca religijny wykorzystujący magię do celów osobistych lub grupowych; 3) osoba prywatna, która przejmuje elementy praktyk magicznych na użytek własny. W języku polskim dla określenia wszystkich tych typów osób uprawiających magię istnieje termin „czarownik", „czarownica". Nie jest sprecyzowane pojęcie „czarownik", któremu np. w języku angielskim odpowiadają terminy witch lub sorcerer; pierwszy termin oznacza osobę wyposażoną we wrodzone siły magiczne, drugi — stosującą magię dla realizacji złych zamiarów.2* To rozróżnienie wprowadzone przez E. E. Evansa-Pritcharda i rozpowszechnione w literaturze nie tylko anglojęzycznej — aczkolwiek dyskusyjne — pozwala przynajmniej na odróżnienie czarownic i czarowników akceptowanych społecznie od potępianych, co ma duże znaczenie dla badań nad społecznymi uwarunkowaniami czarów. Jednakże używanie obcych terminów w polskim opracowaniu nie wy- skutek pożądany dla osoby zainteresowanej.24 W tym ujęciu magia łączona jest raczej z mistyką niż z celami doczesnymi, najczęściej kojarzonymi z magią. Z tych też względów jest ona mało przydatna jako próba generalnego ujęcia badanego zagadnienia — tym bardziej że pomija zupełnie rytuały i praktyki, tak ważne dla magii. Druga ze wspomnianych definicji, której autorem jest U. Metzger, powstała w wyniku badań socjologicznych nie związanych z religioznawstwem. Według niej „magia to wiara w siły zawarte w rzeczach, sytuacjach, działaniach i zjawiskach, których to sił empirycznie one nie posiadają".23 Definicja ta ma wiele walorów, m.in. lapidarność oraz adekwatność ujęcia podstawowej cechy magii, jaką jest wiara w różnorodne siły. Metzger konkretyzuje siły będące obiektem magicznej wiary i rozciąga je na sferę życia świeckiego. Nie zmienia to jednak faktu, że magia wyrasta z wiary w siły nadprzyrodzone. Bez tej wiary trudno sobie wyobrazić trwałość magii. Na podstawie dotychczasowych rozważań można — jak sądzę — określić najważniejsze cechy magii: magia opiera się na wierze w siły nadprzyrodzone, kojarzy je z ideami, osobami łub przedmiotami, i wyraża się w zaklęciach połączonych z zabiegami rytualnymi, których celem jest uzyskanie natychmiastowych skutków. Zabiegi i rytuały magiczne mają charakter iluzoryczny. Istota praktyk magicznych sprowadza się bowiem nie tyle do zmiany aktualnej traumatyzującej sytuacji, ile do złagodzenia jej psychologicznych skutków — napięcia, zwątpienia lub rozpaczy, leżących u podstaw tych zabiegów, przez próbę reinterpretacji niekorzystnej sytuacji i wskazanie jej źródeł (np. działanie złych mocy). W ten sposób nieuchwytne źródła zła przemieszczone zostają na wybrany obiekt (wyimaginowane źródła zła nasuwają się na zło realne i redukują je). Tak bywa m.in. w sytuacjach, gdy magia łączy się z przejawami protestu lub buntu społecznego. Łagodzi ona wówczas napięcia społeczne, a w najlepszym razie antycypuje przyszłe przemiany, ale ich nie wprowadza. Zmiany realne dokonują się poza magią. Próba sprecyzowania zakresu magii — użyteczna dla dalszych rozważań — nie zamyka rzecz jasna drogi do dalszych uściśleń terminologicznych, niezbędnych z uwagi na złożoność zjawiska, niełatwo poddającego się ocenie naukowej. Trudności pojawiają się choćby przy próbie określenia osoby zajmującej się czarami. Może to być: 1) osoba uchodząca za autorytet w zakresie magii w społeczeństwie plemiennym; 2) przywódca religijny wykorzystujący magię do celów osobistych lub grupowych; 3) osoba prywatna, która przejmuje elementy praktyk magicznych na użytek własny. W języku polskim dla określenia wszystkich tych typów osób uprawiających magię istnieje termin „czarownik", „czarownica". Nie jest sprecyzowane pojęcie „czarownik", któremu np. w języku angielskim odpowiadają terminy witch lub sorcerer; pierwszy termin oznacza osobę wyposażoną we wrodzone siły magiczne, drugi — stosującą magię dla realizacji złych zamiarów.2* To rozróżnienie wprowadzone przez E. E. Evansa-Pritcharda i rozpowszechnione w literaturze nie tylko anglojęzycznej — aczkolwiek dyskusyjne — pozwala przynajmniej na odróżnienie czarownic i czarowników akceptowanych społecznie od potępianych, co ma duże znaczenie dla badań nad społecznymi uwarunkowaniami czarów. Jednakże używanie obcych terminów w polskim opracowaniu nie wydaje się celowe. Z tych względów dla określenia osób wskazanych w pierwszym punkcie używać będę terminu „przywódca taumatur-giczny", użytego w tym znaczeniu przez B. R. Wilsona w odniesieniu do krajów pozaeuropejskich. Dla określenia pojedynczych praktyk magicznych zastosuję termin „czarownik" i „czarownica", precyzując niekiedy zakres ich działalności za pomocą terminów „zaklinacz" lub „uzdrowiciel". Istnieją także trudności z nazewnictwem poszczególnych zakresów działania lub zabiegów magicznych. Jednym z zabiegów magicznych jest nawiązywanie bliskiego kontaktu z obiektem kultu, np. duchem opętańczym, co określane jest w literaturze francuskiej i angielskiej jako possession — opętanie lub posiadanie. Oba te terminy łączone są w Polsce z opętaniem przez szatana. W tej sytuacji używać będziemy terminów: posiadanie lub owładnięcie przez ducha.
|