Magia a okultyzm

Życzenia Aforyzmy Kontakty Horoskopy Imiona Święta Kartki Deformator Biorytmy
Prezenty Dowcipy Sennik Rozrywka Forum Mapa Polski Teksty Piosenek Kuchnia Śmieszne

Sposoby na stres Psychozabawy Magia Numerologia Wróżby Pasjanse Biorytmika
Przeszukaj Listonosza

Google Web listonosz.net
 



Pochodzenie i zasięg magii, Definicje magii, Zakresy magii, Magia a religia, Magia a nauka, Magia biała i czarna, Magia a okultyzm, Magia i astrologia, Magia w krajach afrykańskich, Magia w mieszkaniach, Źródła niepokoju, Przesądy , Talizmany, Siły astrologii.

Magia a okultyzm

Czy   w  tym szerokim    ujęciu    okultystyka    pokrywa    się z magią? Ograniczymy się tu do skrótowego porówna­nia ekstazy mistycznej i spirytyzmu z magią. Asceza i ekstaza mistyczna, w przeciwieństwie do magii, utożsamiane były w średniowieczu na Zachodzie ze zjawiskami cudownymi inspiro­wanymi przez Boga i potępiane były tylko wówczas, gdy prowadziły do sprzeczności z nau­kami Kościoła. Kościół interweniował, gdy tyl­ko marzycielskie urzeczenia mistyki zaczynały przekształcać się w wyraźnie sformułowane przekonania lub gdy zaczynały znajdować za­stosowanie w życiu społecznym.72 W istocie jed­nak mistyka była inspirowana przez dwa głów­ne filary magii: pragnienie ucieczki od real­ności oraz pragnienie osiągnięcia wartości wy­jątkowych, niemożliwych do zdobycia w sposób naturalny. W wypadku ekstazy mistycznej war­tością nadrzędną było zbliżenie i kontakt z by­tem najwyższym aż do osiągnięcia unii z Bo­giem. Mistycy przygotowujący się do ekstazy lub osiągnięcia bezpośredniego kontaktu z Bogiem . stosowali szereg ćwiczeń fizycznych i psychicz-t nych, aby wprowadzić się w stan wzmożonej ' wrażliwości    emocjonalnej.    Stan    szczególnej egzaltacji charakteryzuje również przygotowa­nie do ekstazy magicznej. Poprzedza go — po­dobnie jak w ekstazie mistycznej — zdolność słyszenia    odległych    głosów,    przywoływanie obrazów   w   formie   wizji,   często   świetlnych, przy jednoczesnym osłabieniu wrażliwości fi­zycznej. W obu przypadkach mamy do czynie­nia z osłabieniem lub eliminacją zmysłu kry­tycznego i koncentracją na jednej idei — prag­nieniu  ożywianym przez  autosugestię.  Można i więc powiedzieć, że zjawiska magii, znane od , wieków, dochodzą do głosu także w wierze lu-f dzi pobudzanej innymi ideami i sugestiami. Co do spirytyzmu, bardzo modnego w Euro­pie, zwłaszcza w okresie międzywojennym, to bazuje on na wierze w życie pośmiertne i mo­żliwość porozumiewania się z duchami za po­średnictwem medium. Za duchowego ojca spi­rytyzmu uchodzi Szwed Emanuel Swedenborg, urodzony w 1688 roku. W dojrzałym już wieku zajął się on mistycyzmem i okultyzmem, opi­sując przy tym wizje świetlne i halucynacje słuchowe, jakich doznawał. Głosił on istnienie świata duchów, z którymi człowiek miał na­wiązywać kontakt w snach. Za twórcę nowoczesnego spirytyzmu uważa­ny jest Amerykanin A. G. Davis (zm. 1848 r.), który wprowadził do praktyk spirytystycznych stoliki i spodki poruszane przez duchy. Jest on autorem pracy Relalion with Spirits (Stosunek z duchami), w której dowodzi, że duchy to du­sze ludzkie, które nie osiągnęły jeszcze zbawie­nia.74 Ze zjawiskami spirytyzmu łączą się po­jęcia widm materializujących się duchów, tele­patii, telekinezy, lewitacji itp. Szczególne pre­dyspozycje psychiczne osób odgrywających ro­lę medium nie zostały jeszcze zbadane. Przy­puszcza się, że między medium a uczestnikami seansu spirytystycznego następuje wymiana idei i sugestii, która odbija się w „przekazie" medium. Rola medium jako pośrednika między duchem przywoływanym a uczestnikami seansu zbliża spirytyzm do magii. Zarówno w magii, jak i w spirytyzmie ujaw­nia się nadrzędna rola osoby znajdującej się w transie lub w stanie ekstazy, zdolnej do na­wiązania kontaktu z duchem. Stan autosugestii czarownika lub medium udziela się uczestni­kom seansu, ale jest on także potęgowany przez ich wiarę w skuteczność rytuału i niezwykłe zdolności jego inicjatora. Stworzenie odpowied­niej atmosfery przed rozpoczęciem seansu spi­rytystycznego   jest   odpowiednikiem   zabiegów wstępnych przed właściwym rytuałem magicz­nym. W obydwu sytuacjach muszą być speł­nione warunki wstępne sprzyjające wytworze­niu się nastroju egzaltacji. Zarówno uczestnicy rytuału magicznego, jak i seansu spirytystycz­nego   tworzą   zamknięty   krąg   magiczny   (np. w   seansie   spirytystycznym   przez   połączenie rąk). Charakterystyczny dla magii i spirytyzmu jest automatyzm gestów czarownika i medium, przejawiający się np. w automatycznym piśmie przekazującym „posłannictwo" ducha. Wreszcie sama wiara w możliwość nawiązywania kon­taktu z duchami przez specjalnego pośrednika występuje do dzisiaj w licznych obrzędach ty­powo magicznych. Podobnie jak w magii także w spirytyzmie istnieje przekonanie o możliwo­ści wtargnięcia w czasie seansu zamiast ducha przywoływanego duchów niepożądanych, złych lub demonicznych.75 Tak więc spirytyzm jest niewątpliwie formą magii, ma bowiem wszyst­kie jej cechy szczególne. Współczesne badania nad pozazmysłowymi zdolnościami psychicznymi7*, m.in. prowadzo­ne przez M. Winkelmana, wskazują na bezpo­średnią zbieżność badanych stanów psychicz­nych z predyspozycjami niezbędnymi dla pod­jęcia zabiegów magicznych. Winkelman stwier­dza, że niektóre praktyki i wierzenia magiczne opisywane przez antropologów spełniają wa­runki określane w badaniach z zakresu pa­rapsychologii jako psi (zmienione stany świadomości,   wizje,   pozytywne   oczekiwania, wiara). Zmieniony stan świadomości to główny wa­runek, podjęcia praktyk magicznych. Mggią wy­maga modyfikacji stanu umysłu i wytwarza ją zarazem. Przejawia się to między innymi w ucieczce od rzeczywistości, przyjmowaniu iluzji za rzeczywistość, tj. zatraceniu zmysłu krytycznego, wreszcie w halucynacjach i wi zjach prowadzących do stanów transu i opęta­nia. Te ostatnie formy świadomości, prowadzą­ce do wyzwalania się psi, są głównym przed- \ miotem badań parapsychologicznych. Te same czynniki, które były obecne w ma­gii  i  okultyzmie,   a  przede  wszystkim wiara ; w skuteczność tych zabiegów sprzyjają pomyśl-  nemu przebiegowi eksperymentów parapsycho­logicznych. Według M. Winkelmana ci, którzy wierzyli w możliwość ujawnienia się pozazmysłowych zdolności psychicznych w trakcie eks­perymentu częściej osiągali psi niż ci, którzy j takiej wiary nie mieli.

Mimo iż psi przypisuje się naturę pozafizyczną, niemożliwą do objaśnienia przez znane j prawo przyczynowo-skutkowe, to jednak — i w przeciwieństwie do magii — nie jest ono łą­czone z duchem, Bogiem ani żadnym bytem nadnaturalnym, lecz określane jako siła nie-osobowa, bliska energii elektromagnetycznej. Badania nad pozazmysłowymi zdolnościami psychicznymi są zaawansowane w Stanach Zje­dnoczonych; w ZSRR prowadzone są równole­gle, choć pod nieco innym kątem. W świetle współczesnych badań parapsycho­logicznych można więc sądzić, że określenie przez Maussa i Huberta magii mianem skarbni­cy wiedzy zachowa swój walor.